25 kwi 2015

Sukulenty - rośliny dla zapracowanych


Ten post nie był planowany, ale wyniknął on z mojej ostatniej wyprawy "po bułki". Tak więc do rzeczy: kupiłam sobie sukulenta. Mojego pierwszego w życiu sukulenta. Był malutki, zielony i naprawdę uroczy. Dopiero później wyczytałam w internecie, że to Eszeweira. Pomijam już fakt, że poszłam na zywioł, ponieważ o hodowli suklentów nie miałam bladego pojęcia, ale nieco uzupełniłam braki w poradników dla ogrodników.

Dopiero co kupiłam jednego, a już żałuję, że nie kupiłam sobie drugiego :-) To choroba, nałóg! Jednak zdrowy rozsądek mówił, żebym najpierw sprawdziła czy poradzę sobie z jednym. Weszłam do sklepu i stanęłam przed małą tacką wielkości kartki A3, na której rosły malutkie roślinki. Były piękne, podobał mi się każdy, choć nie miałam o żadnym pojęcia. Wołałam "...jaki ładny sukulent!... Ooo a ten sukulent jaki ładny! Ooo, a to... też sukulent...?" I tak stałam dobre 30 minut, po czym nadeszła wiekopomna chwila i wybrałam. Zdecydowałam się na malutką, zieloną Eszeweirę, Zanim postawiłam ją na spokojnie na parapecie, musiałam zrobić jej sesję fotograficzną :-P 

 

Tyle ich było! A ja zdecydowałam się na taki:


 






Czym są sukulenty i jak je pielęgnować?

Nie zamierzam tutaj wypisywać regułki jak w encyklopedii :-) więc odsyłam Was do ciekawych stron na temat upraw sukulentów, z których sama korzystałam. Sukulenty są roślinami dla zabieganych ludzi, którzy zapominają o podlewaniu. Nie oznacza to jednak, że nie należy o nie dbać w ogóle i będą rosnąć same. Latem podlewamy je dwa razy w tygodniu, natomiast zimą raz 2 tygodnie, oczywiście podlewanie zależy też od gatunku sukulenta. Pamiętajmy, że okres zimowy jest dla niektórych okresem "spoczynku" w którym roślin nie należy podlewać (przykładowo: Litopsy).

Więcej info o sukulentach: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6





Jak rozmnożyć sukulenty? 

No właśnie, kupując moją Eszeweirę (za złotych 5) nie miałam pojęcia jak z rozmnażaniem tych roślin. W internecie wyczytałam całkiem prostą instrukcję. Należy oderwać zdrowy listek, położyć go na wilgotnej ziemi (jak na obrazku). zaleca cię raczej spryskiwanie wodą niż podlewanie, ale można je podlewać (nie podtapiając) raz, dwa razy na tydzień. Po ok. 5 tyg. na ogonkach liści powinny pojawić się małe, różowe korzenie, a potem zielonkawe mikro-sukulenty. :-)

I tym oto sposobem możemy rozmnożyć swoje rośliny i stworzyć niesamowite dekoracje, które przedstawiam poniżej. Wyczytałam także, że zanim posadzimy listki do ziemi, dobrze jest je trochę podsuszyć zostawiając je np na talerzyku np.na tydzień lub dwa.








Inspiracje z sukulentami:




^ Małe sukulenty w ceramicznych filiżankach :-)

 ^ Eszeweira w filiżance :-)



 Eszeweira

 ^ Eszeweira

 ^ Kaktusy

 ^ Eszeweira

^ Rozchodnik walcowaty (Morgana)

^ Kalanchoe



 ^ Sukulenty w szklanej kuli :-)




^Rozchodnik Morgana (walcowaty)

Litopsy^

^Sukulenty w skorupkach



Coś czuję, że niebawem sukulenty będą hitem w każdym domu, bo są to naprawdę piękne i oryginalne rośliny. A Wy macie swojego sukulenta? :-)

65 komentarzy:

  1. Wyglądają prześlicznie! Widziałam je wcześniej na stronkach typu tumblr, ale myślałam, ze to jakaś odmiana kaktusa..xD muszę sobie takie sprawić!:)

    ALQXX

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy kaktus to sukulent, ale nie każdy sukulent to kaktus :-) -nie wszystkie maja kolce :-) ja ze swojego maleństwa jestem zadowolona :-)

      Usuń
  2. Ale piękne <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny post, bo jestem miłośniczką sukulentów :) Mam w domu ten rozchodnik :) Jest piękny i go uwielbiam :) Chyba również wybiorę się do OBI i zakupię sobie Eszeweirę, bo Twoja jest bardzo ładna! :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Rozchodnik również mi się podoba :-)

      Usuń
  4. Świetnie wyglądają. :) Chyba też sobie takie sprawię. :D
    http://cocosanka-thoughts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) są cudne, szczególnie jak sa malutkie :-) staram się je rozmnożyć i wtedy zrobię relacje ze zdjęciami :-)

      Usuń
  5. O proszę! Nie wiedziałam, że Kalanchoe to sukulent! Czyli już wiem co robiłam ni tak - za dużo wody!
    A rozchodnik pamiętam ze "skalniaka" u babci na wsi :)

    Fajny post!
    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  6. O proszę! Nie wiedziałam, że Kalanchoe to sukulent! Czyli już wiem co robiłam ni tak - za dużo wody!
    A rozchodnik pamiętam ze "skalniaka" u babci na wsi :)

    Fajny post!
    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc ja też nie wiedziałam że i kalanchoe zalicza się do sukulentów, a to mój ulubiony kwiat :-) No właśnie, też staram się być ostrożna z wodą :-)

      Usuń
  7. Kiedyś, dawno dawno temu... jakieś monad 5 lat kupiłam 3 sztuki secculentusów i do dnia dzisiejszego prześlicznie się trzymają. Po drodze puściły chyba z 50 małych dzieciaków, które co chwilę muszę przesadzać i w tym roku również liczę na płodne zbiory :) Bardzo lubię te rośliny - nie wymagają zbytniej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja postanowiłam, że zacznę od jednego żeby sprawdzić czy dam rade z hodowlą, a drugą dostałam w prezencie. Zobaczymy co z tego wyjdzie :-)

      Usuń
  8. Mam sukulenty, bardzo szybko się rozrastają. Strasznie podoba mi się pomysł umieszczenia kwiatka w filiżance :) Pozdrawiam, Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w filiżankach też mi się podobają :-) ja szukam geometrycznych cementowych lub białych doniczek :-)

      Usuń
  9. Świetne inspiracje :) Te w korkach są super!
    Pozdrawiam serdecznie :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe sukulenty zmieszczą się nawet w naparstku, potem trzeba je jednak przesadzać (tak wyczytałam :-) ) i Dziękuję :-)

      Usuń
  10. uwielbiam te kwiaty! koniecznie musze przynieść do domku kilka doniczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam w obi ostatnio małą szarą i białą doniczkę (ok.7zł) sa świetne :-)

      Usuń
  11. uwielbiam sukulenty, jutro jadę po nowe ! chcę ich coraz najwięcej !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) podjęłam się próby rozmnożenia jednej.oby coś z tego wyszło :-)

      Usuń
  12. Zawsze na wiosne kupuje kalanchoe do domu ale nie mialam pojecia ze to tez sukulent!. ciekawe:) u mojej mamy jest rozchodnik, bardzo go lubi i zdobi polke w kuchni a on ciagle rosnie i sie mnozy :) bardzo ciekawy post i blog. Zycze powodzenia i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalanchoe sa pieknę :-) O rozchodniku również myślałam, ale boje się, że opanuje cały dom ;-))

      Usuń
  13. Bardzo fajny wpis, ale ja nie przepadam za sukulentami w domu. Dla mnie kwiat musi być kwiat, mieć owoce, kolorowe pączki, np róże albo jakiś krzew,drzewa. Musi mieć jakiś kolor prócz zielonego! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również wolę kolorowe kwiaty, najbardziej te białe, niebieskie i różowe :-) Ale sukulenty mają w sobie to coś:-) choć nie wszystkie mi się podobają.

      Usuń
  14. Dzięki za komentarz ;)
    Uwielbiam sukulenty, są przepiękne!!! ♡♡♡

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juliet, może skusisz się na jednego :-))

      Usuń
  15. Słodkie :) Szkoda, że takie malutkie. Na moim wielkim oknie by znikły... przydałoby się coś większego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku zawsze sa małe. Ale spokojnie, pięknie sie rozrosną :-)

      Usuń
    2. Witam chcialam obsadzić sukulentami wielkie ramy obrazowe potrzebuję spore ilości czy orientujecie się może gdzie mogę kupić w rozsądnych cenach?

      Usuń
    3. Pani Izo, proponuję zajrzeć do hurtowni :-) Myślę, że przy sporej ilości będzie się to opłacać. W sklepach budowlanych typu Obi, Castorama, Leroy Merlin na dziale Ogród również może Pani kupić całe tacki wybranych roślin. Sukulenty są już wszędzie dostępne :-)

      Usuń
  16. Przepiekne zdj :) Mysle, ze sama powinnam się zaopatrzyć w taka roslinke hah :D


    obserwuje i licze na rew :* http://pinkintherain.blogspot.com/
    UDANEGO DNIA!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale cudowne zdjęcia ;) jesteś prześliczna :)
    zaobserwowałam i będzie mi bardzo miło jeśli także zaobserwujesz ;)
    Thedesiree.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Przecudowne zdjęcia,fajna perspektywa a kwiaty są świetne! <3
    pozdrawiam i obserwuje :)

    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu! :-)) Co do sukulentów to bardziej zielone roślinki niż kwiaty :-))

      Usuń
  19. Piękne roślinki :) bardzo oryginalnie prowadzisz swojego bloga :)

    rozmarzonaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Weronika :-) Staram się :;-)

      Usuń
  20. Super. Wyczytałam, że pięknie rosną w miejscu mocno nasłonecznionym. Może kupię jednego i zobaczymy, czy mu się u mnie spodoba ;) Tym bardziej, że z doniczką można poszaleć ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do mocno nasłonecznionego miejsca to bym się zastanowiła. U mnie nie podpasowało im stanie na parapecie przy oknie, a mam bardzo nasłoneczniony pokój.

      Usuń
  21. Uwielbiam te kwiaty! Mam ich nawet kilka! A co do tego że są mega trwałe to tak! Ja jednego na balkonie zapomniałam w zimie, śnieg go trochę przesypał więc pomyślałam że nie ma co ratować i go zostawiłam...A jakie zdumienie że on teraz dalej z nami jest i ma się dobrze.... nawet jakieś takie długie łodygi ma z małymi kwiatami .... kaktus a tu widać że nawet zima mu nie straszna :D
    Pozdrawiam i zapraszam również do siebie: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Najbardziej mi się podobają gdy są małe :-)

      Usuń
  22. Uwielbiam je! Nie dość, że praktyczne, to i piękne. ♥
    Obserwuję i zapraszam do siebie, dopiero zaczynam. :)
    http://peniata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaadoptowałam z ogrodu jednego Rojnika, zobaczymy co z tego wyjdzie :-) Dzięki za odwiedziny :-)

      Usuń
  23. Uwielbiam je.. są przepiękne! I wiesz... zapomniałam o nich! Na pewno znajdą się w moim domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będą się pięknie komponować... :-)

      Usuń
  24. świetne rozwiązanie na przykład do biura gdzie odpowiedzialności za rośliny nie bierze nikt :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W biurze moim zdaniem powinno być dużo zieleni :-)

      Usuń
  25. Cieszę się że takie małe, fajne te w korkach - chyba dam siostrze takie na prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukulent na prezent to ciekawy pomysł :-))

      Usuń
  26. Marzę o sukulentach w domu, jednak na razie mam za mało miejsca. Ale z czasem na pewno zrobię sobie sukulentowy ogródek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eliza, na jednego sukulenta zawsze znajdzie się miejsce! :-D

      Usuń
  27. zakochałam sie w sukulentach! co jakis czas pojawiaja sie w lidlu i biedrze:) dorobilam sie juz kilku rodzajów i wciaz nabywam nowe..Mam tylko jedno pytanie, dwa moje sukulenty bardzo wyrosły w gore i wygladaja nie za ciekawie, czy jest jakis sposob zeby powstrzymac ich wzrost, albo czy trzeba je jakos przycinać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki to rodzaj sukulentów? :-) Szczerze mówiąc nie wiem jak z przycinaniem. Można czubek uciąć i wsadzić do ziemi- rozmnoży się - tyle wyczytałam :-)
      Podaję stronę: http://www.cheapgraphix.com/jak-przycinac-sukulenty/

      Moje jeszcze są małe, ale też poszły w górę. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  28. Cześć :) Możesz napisać coś więcej o rozmnażaniu sukulentów? Ponieważ z tego co wyczytałam w różnych artykułach mi nie wystarcza.. Niby oderwać listek i już cała sprawa załatwiona, a u mnie tak nie działa po paru tygodniach się morszczy, flaczeje i staje się maluteńki i brązowy :c Poradź coś proszę :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :-) Jestem w trakcie rozmnażania swoich i prowadzę obserwację. Tez miałam ten problem. Po oderwaniu listków i zostawieniu ich w pojemniku z ziemią dosłownie umierały. Teraz znów oderwałam i zostawiłam je na talerzyku bez ziemi (na tydzień) żeby je trochę przesuszyć. Potem delikatnie wsadziłam je w ziemię i spryskuję wodą 1/tydz. Po 5tyg powinny pojawić się małe sukulenty na listkach z korzeniami :-)
      Postaram się kiedyś napisać kolejny post o tym jak mi się uda je wyhodować :-)

      Usuń
    2. Dzięki, ja swoje rozmnażam już drugi tydzień, w tym tygodniu położę je na ziemię. Na razie się trzymają, mam nadzieje że uda się tym razem bo już skończyły mi się listki xdd

      Usuń
    3. Moje chyba się zastały... bo już chyba drugi tydzień mija, listki są brązowo-czarne, a na ich końcach nadal są malutkie zalążki z paroma listkami. Ciekawe jak to będzie.. :D Oby nam się udało! :-))

      Usuń
  29. Piękne sukulenty widzialam w Obi. Ale marzy mi sie ten rozchodnik morgana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również! Niedługo przyszykuję kolejny roślinny post, bo moja domowa dżungla nieco się rozrosła ;-)

      Usuń
  30. Piękne!:) Dzisiaj w biedronce kupiłam sobie moją pierwszą eszewerię. :) Bardzo się ciesze :D jeszcze nie wiem jaki to rodzaj sukulenta, ale jest różowo-fioletowa i pieknie wyglada na parapecie w kuchni :) muszę zerknać na strony. Bardzo fajny post.Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak fioletowa to może być "Kamienna róża" Ma piękne ubarwienie i liście, jeszcze jej nie mam, ale myślę, myślę....:-) Dziękuję i również pozdrawiam :-)

      Usuń

Copyright © 2016 D E K O L A N D , Blogger