29 cze 2018

10 rzeczy, których nie będzie w naszym domu

10 rzeczy, których nie będzie w naszym domu



Człowiek marzy całe życie. O różnych rzeczach, ale zawsze o wszystkim co dobre. A gdy nagle przychodzi mu spełniać jedno z największych (w naszym przypadku nasz dom) styka się z rzeczywistością, dylematami, i niekiedy problemami. Dom to niekończące się wybory i decyzje. Każdy ma inne marzenia, ale chyba jest takie jedno, wspólne: mieć taki dom, do którego zawsze chce się wracać.

"Są takie rzeczy, które sprawiają, że wracamy z uśmiechem do domu nawet z najlepszego hotelu" - pisze Ula Michalak na swoim blogu Interiors Design. ☺️

Zgadzam się z Ulą w 100 procentach! Są i jest ich bardzo wiele. Każdy otacza się wokół pewnymi rzeczami, które budują naszą strefę prywatną, strefę bezpieczeństwa i relaksu. Sprawiają, że tylko we własnym domu czujemy tą wolność. O wolności w domu pisałam tu: [czytaj] Wybieramy je nie tylko ze względu na funkcjonalność i estetykę, ale przede wszystkim ze świadomością, że niektóre rzeczy będą z nami przez lata, jeśli nie na zawsze.

Po przekopaniu (być może całego) internetu, przejrzeniu całej masy katalogów, stron, projektów i czasopism wnętrzarskich oraz po napadach na wnętrza znajomych i ich rekomendacjach - wiem, na co zwrócić uwagę, co chcielibyśmy realizować w naszym domu, a co nie. Są rzeczy o których marzymy, są niestety też takie, których po prostu nie da się zrealizować ze względów choćby finansowych, ale są również takie, na które nie zgodzilibyśmy się nigdy. Namyśleliśmy się i stwierdziłam, że napiszę o tym na blogu - to dodatkowo pomoże ułożyć nasze plany zanim zaczniemy robić cokolwiek w naszym domu. 
Do napisania tego posta zainspirowały mnie właśnie Ula z bloga InteriorsDesign oraz Paula z bloga Refreszing.pl, które również przedstawiły swoje top 10. Koniecznie do nich zajrzyjcie! 😉 Dzisiaj chcielibyśmy przedstawić Wam 10 rzeczy, których nie będzie w naszym domu.




1.    Z A M K N I Ę T A    K U C H N I A



Zawsze chciałam mieć otwartą kuchnię, gdzie mogłabym gotować, rozmawiać i kontrolować to co się dzieje w salonie (osoby z małymi dziećmi wiedzą jaka to istotna sprawa) Ale nie tylko z tego względu. Również dlatego, że otwarte strefy dzienne bardziej mi się podobają. Lubię "oddech" we wnętrzach. W obecnym domu rodzinnym zawsze przeszkadzało mi to, że nie można spokojnie się porozumieć z osobami przebywającymi w salonie i innym pomieszczeniu będąc w kuchni. Dodatkowo ktoś, może wyjść zza rogu i automatycznie kotlet lub gorąca herbata ląduje na twojej bluzce lub na kimś.. (najgorzej) Dlatego zdecydowaliśmy się na kuchnię otwartą.




2.     W Y K Ł A D Z I N A




Nie, nie i jeszcze raz nie! Prędzej zgodziłabym się różową dachówkę, ale nigdy nie zrobiłabym wykładziny w żadnym pomieszczeniu. Rodzice popełnili zakup wykładziny do jednego z pokojów, utwierdziło mnie to w przekonaniu, że był to zły pomysł. Owszem, przez pierwsze tygodnie jest fajnie, miękko i ciepło pod stopami. Ale spójrzcie na wykładzinę ze strony estetycznej i funkcjonalnej - nie tak łatwo jest znaleźć kolczyk na wykładzinie, podobnie jest z zabrudzeniami, plamami, każdemu zdarza się również coś stłuc - z wykładziny bardzo ciężko jest coś wybrać. Wylana świeczka, wino, kawa, keczup, lakier, odgniecenia po meblach albo szkło. Nie chciałabym się martwić i zrywać całej podłogi. W ostateczności zgodziłabym się jedynie na wykładzinę na schodach, tak "po amerykańsku" ale tylko chwilowo.



3.  G R Z E J N I K I



Owszem, na rynku pojawiają się coraz to różniejsze i nowoczesne, designerskie grzejniki, które np. imitują lustro. Ale jako, że decydujemy się na ogrzewanie podłogowe rezygnujemy ze wszelkich grzejników przy oknach i pod parapetami. W większości niestety nie są one wymarzoną ozdobą we wnętrzu dla osób je posiadających, za to w większości problemem - co chwila na wnętrzarskich facebook'owych grupach pojawiają się pytania typu: "Jak mogę zakryć ten okropny kaloryfer?!"




4.  T Y L K O   N O W E   M E B L E



Nie przekreślam całkowicie nowych mebli, ponieważ niektóre z nich da się lubić (rzecz gustu) ale tylko te, które mają "to coś" i nie trąci od nich plastikiem i czymkolwiek podobnym. Nowe meble również potrafią być piękne, a w połączeniu ze starymi tworzy się oryginalny klimat, i eklektyzm, który na pewno będzie obecny w naszym domu. Kocham drewno i nie wyobrażam sobie mieć z czegoś innego np. stołu w jadalni.




5.   T Y L K O   S T A R E   M E B L E



Uwielbiam stare meble (a w szczególności te naturalne, niepokryte farbą ani lakierem) za to, że mają duszę, historię i są niepowtarzalne. Zazwyczaj lubuję się w antykach, epoka prl jakoś nigdy do mnie nie przemawiała, ale oczywiście są wyjątki. Zawsze marzyłam mieć stary, drewniany stół z toczonymi nogami a do tego np. nowoczesne krzesła i żyrandol. Czy nie brzmi to super? Jednak nie wyobrażam sobie otaczać się tylko starymi meblami. Gdybym miała sąsiada stolarza albo osobę znającą się na renowacji skrobałabym z farby każdy możliwy mebel, by wydobyć z niego piękno naturalnego drewna.



6.   M E B L E    B E Z    U C H W Y T Ó W



Meble bez uchwytów są dla mnie jak drzwi bez klamki. Jestem typem, który lubi gałki. I w sumie mogłabym na tym zakończyć. A tak na serio, nie lubię nowoczesnych, płaskich kuchni. Niektórzy preferują płaskie powierzchnie i nowoczesne systemy dotykowych szafek, otwieranych na wcisk itp, tłumacząc się, że to bardziej funkcjonalne. Moim zdaniem jednak nie za bardzo. Dla tych co pomyślą: gałkę też ubrudzisz. Tak. Ale poza tym gałki łatwiej zmienić niż fronty. Dla mnie kuchnia bez gałek wygląda na nieskończoną. Uwielbiam gałki proste i okrągłe - myślę, że to one są kropką nad "i" w słowie: "kuchnia" i nie powinno ich braknąć. Jak myślicie?



7.    O T W A R T Y    K O M I N E K


Mówią, że kuchnia to serce domu, dla mnie drugim serem jest kominek. Nie wyobrażam sobie żeby w domu po prostu go nie było. Moim zdaniem dom bez kominka, to pusty dom i nie zastąpią go inne rzeczy. Moi rodzice mają otwarty kominek (bez wkładu) przez co parę razy zdarzyło się, że rozżarzona iskra leciała na podłogę. Efekt tego jest taki, że podłoga z litego drewna ma parę wypalonych dziur i trzeba non stop pilnować ognia. Teraz na rynku jest wiele wkładów kominkowych, a któryś z nich na pewno pojawi się w naszym salonie.



8.  M  A  Ł  Y   S  T  Ó  Ł



Jestem typem który uwielbia organizację i przestrzeń. Miejsce pracy, a szczególnie swoboda w jest dla mnie najważniejsza. Od dziecka miałam duże biurko, lubiłam rozkładać na nim swoje rzeczy i zabawki. Często pracuje z komputerem i toną papierów - nie wyobrażam sobie pracować na małej powierzchni. Duży stół to wielki plus w sytuacji organizowania przyjęć i spotkań rodzinnych. W przypadku kiedy mogę sobie na to pozwolić - wolę duży, konkretny stół zamiast małego, rozkładanego. Co tu dużo mówić, małego stołu na pewno nie będzie!



9.   C I E M N A   P O D Ł O G A



Z początku dziewiątym punktem były dywany, ale wstępnie zmieniłam zdanie 😃 Nigdy nie byłam fanką ciemnych podłóg. Owszem, stara, ciemna podłoga potrafi być piękna, szczególnie w miejscach, gdzie królują antyki, ale nigdy nie zdecydowałabym się na taką we własnym domu. Wolę odcienie jasnego, prawdziwego drewna, albo paneli w jasnym kolorze. Lubuję się w sosnach, brzozie, dębach, jesionach itp. Jestem ciekawa jaką podłogę macie u siebie?



10.   D R E W N I A N E   B L A T Y



Podziwiam je chyba tylko w IKEA. Są ładne, ale nam nie pasują. Kocham drewno w postaci stołów, krzeseł, mebli, podłóg, ale nie w postaci blatu w kuchni czy łazience. Blat jest najbardziej podatny na uszkodzenia, ponieważ korzystamy z niego codziennie - dlatego powinien być jak najlepiej zaimpregnowany. Jeśli jest to zrobione źle, blat automatycznie będzie wchłaniał każdą kropelkę wody, soku, będą widocznie plamy, w zarysowania nożem dostanie się woda lub tłuszcz i blat może zacząć gnić, stanie się po prostu brzydki. Nie zapominajmy też, że drewno to materiał palny, a więc nie można bezpośrednio stawiać na nim gorących naczyń.








Jakie są Wasze zdania?
 Na co nigdy byście się nie zgodzili? 
Piszcie koniecznie w komentarzach!☺️

💋

7 cze 2018

Projekt domu - rozkład pomieszczeń i ściana kolankowa

Projekt domu - rozkład pomieszczeń i ściana kolankowa




Mówi się, że powinno się przeczekać minimum rok, aby się wprowadzić. Dom przez ten czas musi się "zakorzenić" i osiąść na gruncie. Warto pamiętać, że budynek cały czas pracuje i zbyt wczesne akcje remontowo-wykończeniowe mogą spowodować uszkodzenia, pęknięcia ścian itp.

Choć cały dom (do stanu zamkniętego surowego) powstał w 4 miesiące, to od momentu wykopania dołów i wylania fundamentów minął rok. Niestety nie mogłam być obecna na wszystkich etapach budowy, a bardzo chciałam. W tym czasie nasz domek codziennie rósł i rósł po paręnaście metrów w górę. Kilka kadrów mogliście zobaczyć na instastory. Za parę miesięcy będę wrzucać tam więcej relacji, bądźcie czujni! 😉

Nasza działka jest dosyć nietypowa i niepowtarzalna. Pisałam o niej w tutaj → czytaj. Mieści się na wzgórzu, a dodatkowo jest otoczona wysokimi (ok.7m) skarpami, na które mamy już pomysły jak je zaaranżujemy - jestem ciekawa jak Wy byście je wykorzystali? Na poniższym zdjęciu wszystko możecie sami zobaczyć ukształtowanie terenu naszej działki:







Jeśli chodzi o same materiały, z których budujemy dom, to nie będzie to typowa cegła. Budujemy dom za pomocą betonu komórkowego - YTONG. Jest to obecnie najlepszy i najcieplejszy materiał budowlany na polskim rynku. W poprzednim poście pokazywałam Wam piękną okolice i naszą działkę ➝ klik

Zanim w działkę wbiła się pierwsza łopata przejrzeliśmy masę gotowych projektów domów. Od początku mieliśmy wiele założeń i wiedzieliśmy w jakim stylu chcemy zachować nasz dom.  Nie chcieliśmy zwyczajnego domu, chcieliśmy stworzyć coś własnego, swojego. Dom był naszym największym marzeniem, które przyszło nam teraz spełniać. Poszliśmy bardziej w stronę domów dworkowych, wiejskich, bo właśnie w takich cozy domach czujemy się najlepiej ☺Jeśli jesteście na etapie poszukiwań najlepszych projektów domów to koniecznie przeczytajcie poniższe posty:


10  projektów  domów do  150m²   ⇢  czytaj
10 projektów domów parterowych  ⇢  czytaj








P  R  O  J  E  K  T    D  O  M  U





Znaleźliśmy wiele projektów, które bardzo nam się podobały, ale po dokładnym przeliczeniu kosztów i dodatkowych opłat za poprawki doszliśmy do wniosku, że bardziej opłaca nam się stworzyć swój własny projekt, w którym to my swobodnie zadecydujemy o rozmieszczeniu pokoi itp. I tak się stało.

W lipcu pojawił się pierwszy wpis ze zdjęciem wstępnego projektu domu. Zdecydowaliśmy się na dom z poddaszem użytkowym, ale dodatkowo podnieśliśmy ścianę kolankową, by uniknąć tzw. ślepych kątów. Zastanawiałam się kto w końcu zapyta: po co dwie kuchnie i dwa salony? No cóż, nareszcie oficjalnie mogę wyjaśnić: budujemy dom dwupokoleniowy. ☺ Poniżej przedstawiamy Wam bryłę i kształt naszego przyszłego domu:








Oto nasz domek. Nasz dom. ☺️ Jesteśmy bardzo ciekawi czy jego wygląd kojarzy Wam się bardziej ze stylem dworkowym czy wiejskim? Oczywiście wszystko będzie zależało od elewacji i materiałów jakich do niej użyjemy. Marzy nam się kamienna podmurówka, bo kamieni mamy tutaj w bród! Marzą nam się również drewniane okiennice, które nawet bez elewacji totalnie zmienią wygląd domu. Będzie "cozy!"ale na wszystko przyjdzie czas.☺️ Chcemy teraz skupić się na rzeczach ważnych i najważniejszych. Zależało nam na podwyższonym, zadaszonym wejściu, które będą podtrzymywać dwie, proste kolumny oraz równo rozmieszczone okna, które nadały projektowi symetrii i podkreśliły styl. Jak Wam się podoba? ☺️☺️





P  A  R  T  E  R




Naszym pierwszym, ogólnym założeniem był dom z poddaszem użytkowym oraz dom dwupokoleniowy, ale z dwoma oddzielnymi częściami. Później zaczęliśmy myśleć o tym, co pojawi się wewnątrz. Na parterze mieściłaby się głównie strefy dzienne (kuchnia, salon, jadalnia, łazienka, spiżarnia itp) Wspólną częścią na dole byłby zatem: wiatrołap, dolny korytarz, toaleta, kotłownia, spiżarnia oraz pomieszczenie pod schodami. Poniżej przedstawiamy Wam projekt parteru.*kolorem szarym zaznaczyłam drugą, oddzielną część domu:




1. Wiatrołap - 7m² ; 2. Korytarz -15m² ; 3. Pom. gospodarcze - 3,36m²; 4. Łazienka 3,40 m²; 5. Kotłownia 3,40 m²; 6. Nasza część dzienna (kuchnia+salon) 37 m²; 7. Klatka schodowa -5 m²; 8. Druga osobna część dzienna (kuchnia+salon) 37m²; 9. Sypialnia 14 m²; 10. Łazienka 4,5 m²; 11. Garderoba 3,40 m²



Poniżej zdjęcia z pierwszych etapów budowy domu (parter):










P  O  D  D  A  S  Z  E 




12. Korytarz+ kl.schodowa - 18m²; 13. Pokój gościnny - 12m²; 14.Pom.gosp. m²; 15. Łazienka gościnna - 3,19 m²; 16. Pokój do pracy "Cytrynka" - 10m²; 17. Pokój 21,52 m²  18. Sypialnia - 19m²; 19. Balkon20. Garderoba - 5m²; 21. Nasza łazienka - 9,25 m²; 22. Biuro - 12 m²





Na poddaszu mieści się łącznie 9 pomieszczeń ( z czego 4 należą do osobnej, drugiej części, więc 5). Wielkość poddasza wynikła z wielkości parteru. Skoro wybraliśmy dom z poddaszem użytkowym, to kwestie projektowania poddasza nas nie ominęły. Pierwsze co chcieliśmy zrobić, to podnieść ściankę kolankową aby uniknąć tzw. ślepych kątów i sprawić, aby nasze poddasze użytkowe było jak najbardziej "użytkowe". Może są tutaj czytelnicy, osoby które zastanawiają się co z tym fantem zrobić?






   J A K    W Y S O K A    P O W I N N A    B Y Ć    
Ś C I A N A   K O L A N K O W A





Po pierwsze trzeba zadać sobie bardzo ważne pytania: jak będziemy wykorzystywali poddasze, jakie będzie miało ono przeznaczenie? Czy będziemy chcieli zaaranżować tam pokój, czy będzie to poddasze nieużytkowe.

Jeśli chcemy stworzyć na takim poddaszu pokój mieszkalny, ściana kolankowa powinna mieć minimum 130 cm wysokości. Ta wysokość umożliwia na ustawienie np.biurka przy ścianie (lub wanny w przypadku łazienki na poddaszu) a co za tym idzie, będzie to wygoda dla nas użytkowników (nie uderzymy się w głowę) Jeśli pod taką ścianą chcemy ustawić łóżko minimalna wysokość to 100 cm, jeśli zaś będzie to pomieszczenie gospodarcze (schowek, garderoba itp) wysokość takiej ścianki min. 70 cm. Podsumowując - wraz z częstotliwością użytkowania takiego pomieszczenia powinna wzrastać wysokość ścianki kolankowej.
⚠️ Pamiętajmy, że zmiana ściany kolankowej = zmiana kąta nachylenia dachu i wysokości okien typu kukułka. Przykładowo u nas, kukułki znajdują się wyżej niż standardowo.




Poniżej zdjęcia z pierwszych etapów budowy domu (poddasze użytkowe):











Jestem ciekawa jak podoba Wam się projekt domu i układ wnętrz
i czy interesują Was tematy budowy domu?


7 kwi 2018

Budujemy dom!

Budujemy dom!




Pozwólcie, że zacznę tak..

To było lato. Pewnego sierpniowego dnia, zabrał mnie na spacer. Dookoła szumiały sady, pola pszenicy, kwitły łąki pełne maków, chabrów i rumianków, a jabłonie uginały się od ilości owoców. Słońce mocno świeciło rzucając cień drzew, a wiatr przywoływał zapach prawdziwego, polskiego lata. Skręciliśmy w lewo, na polną dróżkę biegnącą wzdłuż płotu i pola kukurydzy. Szliśmy chwilę pod górę mijając wysokie trawy i dzikie łąki.
Nagle stanęliśmy. Na środku dzikiej łąki, niczym w innym świecie. Łąka na wzgórzu otoczona porastającymi trawą skarpami. Na środku, na licznych pagórkach rosły nieduże drzewa, brzozy, sosny i polne kwiaty.
- Tu jest pięknie.. - Podoba Ci się? spytał. Kiwnęłam głową rozglądając się dookoła jak dziecko puszczone samotnie do działu z zabawkami. - Popatrz tu, widzisz? Tu będzie stał nasz dom. - odpowiedział łapiąc mnie za rękę.


(...)


Dzisiejszy post zaczynam dosyć nietypowo. Zupełnie tak, jak było tamtego dnia. Dnia, w którym zobaczyłam jedno z najpiękniejszych miejsc jakie mogłam zobaczyć. Miejsce, gdzie za parę miesięcy staną cztery kąty. Nasze kąty. I tak się stało.


Odkąd mój żeglarz zaraził mnie swoją pasją, nie wyobrażałam sobie po prostu tam nie pojechać.. (jeśli obserwujecie mnie na instagramie, zapewne wiecie o jakie miejsce chodzi). Jak tylko jest okazja, pakuje walizki i jadę tam na choćby jeden dzień, by móc zaczerpnąć świeżego powietrza, odciąć się od codzienności, stresu, zrywać maki, chabry, posłuchać natury.. Zamknęłam pewne etapy w swoim życiu, teraz czas na nowe... Zapadła decyzja:











Miejsce.

Założenia od początku były proste: dom poza Warszawą. Szczerze z początku ciężko było mi podjąć decyzję, ponieważ od urodzenia mieszkam w Warszawie i tak, jestem typowym mieszczuchem, a miejskie klimaty nie są mi obce. Hałas samochodów, samolotów, wielkie galerie handlowe i korki to dla mnie norma. A jednak. Domyślacie się jakie miejsce wybraliśmy? ☺

Od zawsze uwielbiałam wycieczki i spacery po łąkach, lasach, polach. Mieszkając w Warszawie, blisko lotniska Chopina bardzo brakowało mi pobliskiego parku, lasu czy po prostu jakiegokolwiek miejsca gdzie mogłabym odpocząć..










Lato jest tutaj przepiękne. Starałam się Wam to opisać na samym początku postu (chętnych zachęcam do przeczytania raz jeszcze poetyckiego wstępu 😂) Tutaj jest to czego brakuje mi w mieście. Poniżej zdjęcie naszej działki:














Widzicie tego wariata w trawie na pierwszym zdjęciu ? 😂 W tym miejscu właśnie stanie dom. A raczej już stoi. Zdjęcie zrobione pierwszego dnia na działce.








Słońce dochodzi tutaj o każdej porze dnia, a o zachodzie słońca cała działka, dzikie trawy, drzewa, łąki i pola rumienią się w pięknych odcieniach różu.







Dookoła działki rozpościerają się pola zbóż, kukurydzy i drzewa owocowe.













Tutejsze krajobrazy sprawiają, że człowiek chce tu po prostu zostać na dłużej. Kiedy pierwszy raz tu przyjechałam, zakochałam się w tych widokach. Nie mogłam przestać robić zdjęć, ani ustać w miejscu, ciągnęło mnie dalej. Niedaleko naszej działki płynie rzeka, po której czasem odbywają się spływy kajakowe. Oprócz tego niedaleko (15 min pieszo od działki) znajduje się wielkie jezioro, wzdłuż którego ciągnie się piękny park i lasy - zdjęcia poniżej (mam cichą nadzieję, że mój żeglarz będzie mnie tu zabierał na randki 😂 ) 





















Powyżej przedstawiam Wam kawałek okolic naszego przyszłego miejsca, okolice naszej działki. Tutaj jest to, czego nie ma i nigdy nie będzie w mieście. Na każdym kroku przyroda i wiejskie klimaty przyciągają oko. Pola, lasy, park, jezioro, łąki pełne maków i chabrów.. czy potrzeba czegoś więcej?











Mam nadzieję, że udało mi się to przedstawić na powyższych zdjęciach! O samej działce i budowie dowiecie się wkrótce w kolejnych postach.☺️ Tak bardzo cieszę się, że możemy się podzielić z Wami tą wieścią, która już w pewnym stopniu zmieniła nasze życie. Każdy z nas ma w głowach masę pomysłów, które z czasem będziemy realizować. Jedno z naszych największych marzeń to stworzyć jedyne takie miejsce, które każdy kto odwiedzi nigdy nie zapomni i będzie wracał ☺










 Już niedługo pojawią się nowe posty o budowie! 
Napiszcie koniecznie jak podobają Wam się zdjęcia! ☺️



Uściski!

11 lut 2018

Walentynkowe prezenty - pomysły

Walentynkowe prezenty - pomysły





Walentynki. Niektórzy je uwielbiają, inni przeklinają ten dzień. Osobiście jakoś nigdy nie przepadałam za Walentynkami. Ale niech będzie. Dla mnie było to dziwny, ludzki wymysł, który ma na celu głównie nakręcić biznes i wykręcić portfele na drugą stronę. W szkole zawsze tego dnia działała poczta walentynkowa - pamiętacie? A w sklepiku szkolnym pojawiały się kartki walentynkowe, słodycze i lizaki w kształcie serc. Raz z siostrą dostałyśmy od Taty po wielkim (ogromnym) lizaku w kształcie serca🍭. Nie byłam w stanie zjeść go przez tydzień..



Walentynki, to dzień zakochanych. I owszem, tego dnia można iść na łatwiznę i kupić gotową bombonierkę, misia czy pluszową poduszkę w kształcie serca - bo to najpopularniejsze, co oferują nam sklepy. Ale czy w tym dniu nie powinno dać się czegoś od serca? Czegoś wyjątkowego, co samo z siebie, bez żadnych zbędnych napisów wykrzyczy: Kocham Cię. Naprawdę. :-)



Wiem jak niektórym TEN dzień sprawia wiele dylematów. Jeśli wspólny spacer, wieczór spędzony razem, romantyczna kolacja w miejscu gdzie pierwszy raz się spotkaliście nie jest tym, co byście chcieli, to dzisiaj  przygotowałam mały poradnik, pomysły na prezenty walentynkowe last minute! Przejrzałam masę stron i wybrałam te, które według mnie są ładne, przydatne, oryginalne, i które sama chciałabym dostać (drogi adoratorze, jeśli gdzieś się skrywasz, śmiało prześlij mi walentynkę! 😂) Pss! Nie zapomnijcie dodać wierszyka lub uroczą dedykację - dodaj coś od siebie! 😉 ♡











1   |   2   |   3   |   4   |   5   |   6   |   7   |   8   |   9   |   10











1   |   2   |   3   |   4   |   5   |   6   |   7   |   8   |   9   |   10






♡ ♡ ♡



I jak? Czy dzisiejszy post Was zainspirował? 
Chętnie dowiem się jak Wy spędzacie, spędzaliście Walentynki,
i oczywiście co spodobało Wam się najbardziej? 😊



Udanych Walentynek! ♡







Post nie jest sponsorowany.

5 lut 2018

10 najlepszych projektów domów parterowych

10 najlepszych projektów domów parterowych



Dom parterowy z dużym ogrodem i huśtawką na zadaszonym tarasie to chyba marzenie nie jednego z nas. Jednak ta i większość rzeczy, które bardzo byśmy chcieli mają swoje zalety jak i wady. Przy wyborze zawsze trzeba zadać sobie najważniejsze pytanie: czy taka inwestycja/projekt będzie możliwy do zrealizowania, czy spełnia nasze oczekiwania i indywidualne potrzeby, wymagania? Każdy wie, że nie zawsze oczekiwania = rzeczywistość.




Domy parterowe




Jeśli rozejrzycie się po okolicy, to z pewnością zauważycie, że niewiele osób decyduje się na budowę parterowego domu. Tak, niewiele jest parterowców w naszym kraju. I niewątpliwie największym problemem są nieduże działki Nie oszukujmy się, do wybudowania domu parterowego, który zajmie zdecydowanie więcej powierzchni niż piętrowy, potrzeba po prostu więcej miejsca. Nie ma sensu budować dom, który będzie stał na samych krawędziach naszej działki. Jednak czy jest to jedyny problem?
Domy parterowe mają wiele zalet. Są bardziej przestronne, nie mają schodów - co jest bardzo ważne w przypadku osób starszych, rodzin z dziećmi czy osób niepełnosprawnych. Zwiększa to możliwość przemieszczania się (schody mogą być barierą w komunikacji)..




Zalety domu parterowego:



+ szybsza i łatwa realizacja budowy niż w przypadku domu piętrowego
+ idealny dla osób starszych, rodzin z dziećmi i niepełnosprawnych
+ możliwość wygodnego podziału domu na dwie strefy: dzienną i nocną/prywatną
+ możliwość rozbudowy domu o kolejną kondygnację
+ lepsza komunikacja





Wady domu parterowego:



- dom powyżej 100m² tylko na większe działki
- przeważnie na działki o równej powierzchni
- większa powierzchnia dachu, bardziej skomplikowana = większe wydatki
- większe wydatki na instalacje
- brak dobrego doświetlenia





Podobnie jak w poprzednim poście o domach z poddaszem użytkowym (czytaj artykuł) starałam się znaleźć same najlepsze projekty domów parterowych z portalu Extradom.pl. Wybór domu nie należy do łatwych rzeczy, dlatego mam nadzieję, że dzisiejszy post pomoże Wam w wyborze, w szczególności jeśli jesteście na etapie poszukiwania tego wymarzonego projektu















#1 Projekt domu KOS BBA2126

Zdjęcie projektu Kos BBA2126

Zdjęcie projektu Kos BBA2126

Zdjęcie projektu Kos BBA2126



Kos to dom parterowy o powierzchni użytkowej 116,9 m². Jest jednym z moich ulubionych projektów, który posiada bardzo funkcjonalny układ pomieszczeń. Spójrzcie tylko na ten świetny podział stref. Po lewej stronie strefa dzienna, po prawej nocna. Dla mnie metraże w sam raz, a wizualizacja sprawia, że dom jeszcze bardziej wydaje się być przytulny i rodzinny.☺







#2 Projekt domu AJACCIO dcb 73a WOB1129

 Zdjęcie projektu Ajaccio II DCB73a WOB1129
Zdjęcie projektu Ajaccio II DCB73a WOB1129


Ajaccio to francuskie miasto na zachodnim wybrzeżu Korsyki. Na widok tych niesamowitych okien od razu włączyła mi się wyobraźnia - widok na Morze Śródziemne z salonu!☺Dom jest wyjątkowy ze względu na swoją bryłę oraz układ. Osobiście wolałabym otworzyć kuchnię wyburzając ściankę z tv, a z jadalni zrobić dodatkowy pokój, gdyż 32m salon spokojnie pomieści stół z krzesłami - tj "jadalnię". Jak Wam się podoba Ajaccio? 😉








#3 Projekt domu ANTONIO G1 WRC2029

 Zdjęcie projektu Antonio G1 WRC2029
Zdjęcie projektu Antonio G1 WRC2029





Antonio to 130m dom parterowy dla 4 osobowej rodziny. Są tutaj 3 pokoje, duża otwarta kuchnia na salon, dwie łazienki, spiżarnia, kotłownia i garaż.









#4 Projekt domu IBIS BBA2030

 Zdjęcie projektu Ibis BBA2030

Zdjęcie projektu Ibis BBA2030




Ibis to idealny dom dla 5 osobowej rodziny. Mieszczą się tu 4 sypialnie, przestronna strefa dzienna, wygodne przejście do garażu itp. Szczegóły o projekcie znajdziecie na stronie.







#5 Projekt domu FIGO WOE1070

Zdjęcie projektu Figo WOE1070

Zdjęcie projektu Figo WOE1070



Figo w swoich 120m mieści  wiatrołap, kuchnię, spiżarnię, salon, 3 pokoje w tym jeden z garderobą i łazienką; łazienkę, wc oraz kotłownię.








#6 Projekt domu ALEKSANDRIA BONA - murowana -
beton komórkowy KRD1952

Zdjęcie projektu Aleksandria Bona - murowana – beton komórkowy KRD1952

Zdjęcie projektu Aleksandria Bona - murowana – beton komórkowy KRD1952


  
Aleksandria Bona to projekt 118m domu w stylu dworkowym. Uwielbiam tego typu projekty przede wszystkim za styl oraz symetrię i kolumny, które są nieodłączną ich częścią.








#7 Projekt domu JURA SKA1010

Zdjęcie projektu Jura SKA1010

Zdjęcie projektu Jura SKA1010





Jura to kolejny projekt 131m dworkowego domu z zadaszonym tarasem. Przestronne wnętrza oraz idealny podział strefowy to duża wygoda dla domowników.








#8 Projekt domu NIKO drewniany BSE1093 

Zdjęcie projektu Niko drewniany BSE1093 

Zdjęcie projektu Niko drewniany BSE1093




Propozycja dla osób, które szukają projektu domu poniżej 100metrów. Niko to dom o powierzchni użytkowej 86,59m. Idealny dla niedużej rodziny.








#9 Projekt domu EUFORIA 2G WRN1290

Zdjęcie projektu Euforia 2G WRN1290

Zdjęcie projektu Euforia 2G WRN1290




Euforia  2G to 107m parterowy dom. Powszechnej kuchni z oknem na front tutaj nie znajdziecie, jednak cały projekt jest bardzo ciekawie zaprojektowany.








#10 Projekt domu RODZINNY 4 WAW1100

Zdjęcie projektu Rodzinny 4 WAW1100 

Zdjęcie projektu Rodzinny 4 WAW1100


Rodzinny 4 to projekt dla wielbicieli bardzo przestronnych wnętrz. Piękny, parterowy i oryginalny projekt z antresolą.








🏠



 Który projekt spodobał się najbardziej?

Jeśli jesteście na etapie budowy domu napiszcie, co było dla Was najważniejsze przy budowie, na co szczególnie zwróciliście uwagę, z jakich rzeczy zrezygnowaliście i bez czego nie wyobrażacie sobie domu. Czekam z niecierpliwością na Wasze komentarze!




Miłego dnia!☺
  








Artykuł powstał we współpracy z portalem Extradom.pl