11 gru 2017

Pomysły na prezenty - świąteczna wishlista

Pomysły na prezenty - świąteczna wishlista



Cześć!♡ Mamy nareszcie cudowny i chyba najbardziej radosny miesiąc w roku - grudzień. Już za nami pierwszy śnieg, na który wszyscy czekaliśmy z utęsknieniem (ja w szczególności) nie mogę zasnąć kiedy tak cudownie prószy za oknem... Wy też? 😊 

Co tu dużo mówić, wielkimi krokami - bo już za 2 tygodnie zbliżają się Święta Bożego Narodzenia - czas spędzony w gronie najbliższych, przy stole, kolędach, choince i barszczyku. Uwielbiam w Świętach to, że pomimo trudów, natłoku obowiązków, przygotowań, wszyscy w końcu spotykamy się razem przy jednym stole, uśmiechnięci, niektórzy wzruszeni... zawsze tuż przed Wigilią gaszę wszystkie światła w salonie, siadam przy kominku i patrząc się na mieniące się drzewko wsłuchuję się w kolędy..

Przechodząc do tematu: czy ktoś z Was robi swoje listy wymarzonych prezentów? 😊 
Pamiętam, że od dawna pisałam sobie w zeszytach co chciałabym dostać na gwiazdkę, kiedy ilość zapisanych stron na komputerze przekraczała pojemność dysku.. Dzisiaj robię zestawienia na bloga. I tak jak w poprzednim świątecznym poście, tak dzisiaj przedstawię Wam zestaw moich wymarzonych podarków 😊 

Dzisiejsza wishlista jest skromna, ponieważ jakoś w tym roku nie myślałam kompletnie nad tym co chciałabym dostać, aczkolwiek są to rzeczy na które od dawna zerkam z nadzieją, że pojawią się pod choinką lub przy innej okazji.. 😉 Mam jednak nadzieję, że mimo wszystko zainspiruję kogoś, jeśli jeszcze nie macie pomysłu na prezent. Oprócz dzisiejszego posta, na blogu znajduje się wiele innych artykułów z pomysłami na prezenty, więcej znajdziecie pod etykietą o nazwie: Gdzie kupić :-)










1   |   2   |   3   |   4   |   5   |   6   |   7   |   8   |   9   |   10   |   11






1. Granatowy szlafrok w białe gwiazdki. - tak, właśnie taki od dawna mi się marzy.. Miękki, z kapturem, koniecznie granatowy, koniecznie w gwiazdki, kieszonka na przemycanie słodyczy z kuchni również się przyda 😉 Tak sobie teraz właśnie pomyślałam, że nie ma nic lepszego od grudniowego kakałka w szlafroku przed kominkiem.


2. "Śpiąca" poduszka - pierwszy raz tego typu poduszkę zobaczyłam u mojej ulubionej instagramowiczki, ale nie mogłam jej nigdzie znaleźć. Planowałam już zrobić sobie sama taką poduszkę wyszywając lub malując farbą do tkanin śpiące oczy, ale gdy zobaczyłam tą poduszkę, od razu trafiła na moją wishlistę ☺


3. Świeca zapachowa - nie ma aktualnie żadnej siły, która byłaby w stanie przepchnąć mnie przez sklep tak, abym nie przycupnęła w dziale z zapachowymi świecami. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! A w szczególności te w pięknych, szklanych pojemnikach, o zapachu cytrusów, kwiatowe, jaśminu i takie niczym męskie perfumy.. Zapachowych świec nigdy za wiele! Szczególnie w zimowe wieczory... 😉


4. Ceropegia Woodi (Variegata) - czy na gwiazdkę można zażyczyć sobie roślinę? A czemu nie? 😉
O tej uroczej roślince jaką jest Ceropegia marzę od jakiegoś czasu. Część moich roślin "wyjechała na wakacje do ciepłych krajów", a część jakby zapadła w sen zimowy... Brakuje mi nowej rośliny, nie za dużej, a ta wydaje mi się być idealna. Mam nawet dla niej specjalne miejsce! Kto wie, może się spełni...? 😉


5. Termofor Miś - idealnego termoforu szukałam od dłuższego czasu, ale nigdzie nie mogłam znaleźć równie pięknego co ten z Home&You! Szara, uśmiechnięta mordka misia, na widok którego i człowiekowi japa sama się cieszy. Co tu dużo mówić, jest cudowny i przydałby mi się bardzo nie tylko zimą! ☺


6. Książka - Jak czytać architekturę? - do architektury miałam słabość od zawsze, a po skończonej szkole plastycznej to zamiłowanie bardzo się zwiększyło. Interesuje mnie więcej detali, szczegółów. Ogólnie historia architektury jest rzeczą bardzo ciekawą. Zobaczyłam tą książkę w Empiku i gdyby nie to, że spieszyłam się na pociąg, kupiłabym ją na pewno. I to w dwóch wersjach, bo jest i mniejsze wydanie☺. W środku jest wiele przejrzystych ilustracji, przekrojów, terminów. Gdybym wiedziała o niej wcześniej, na pewno zdałabym egzamin z architektury na 6 :-D Polecam wszystkim miłośnikom architektury.


7. Książka Mleko i Miód - nie wiem dlaczego, ale ta książka kojarzy mi się trochę z książką "Pokolenie Ikea". Książka coś w sobie ma.. może to ta poezja, może to i wina minimalistycznej okładki.. W środku mieści się krótka poezja, opowiadająca o emocjach, kobiecości itp. Mało jest książek tego typu, które potrafią tak zainteresować człowieka.


8. Wiklinowa okrągła torebka - piękna, okrągła, wiklinowa torebka z paskiem na ramię i kolorowymi pomponami. Idealna na letnie spacery, których tak bardzo mi teraz brakuje.. Sukienka, kapelusz, letnie buty i lecimy na podbój bałtyckich plaż, w końcu lato za 200dni, czas więc zacząć szykować szafy 😂


9. Sote Jewellery - to polska marka, która tworzy piękną i niepowtarzalną biżuterię. Uwielbiam tą firmę, ich pierścionki, wzornictwo, dobór materiałów, które sprawiają, że człowiek odbiera produkt nie jak "produkt", tylko jak coś bardziej cennego, znaczącego. przynajmniej ja. Uwielbiam delikatną i skromną biżuterię. Czarny lub z zielonym/niebieskim kamieniem kojarzy mi się z tym co najbardziej kocham, wolność, podróże, woda, żagle...coś w tym jest. Mikołaju, jeśli nie dasz rady w tym roku, spokojnie. Poczekam! 😂 



10. Termofor czarny kot - co dwa termofory to nie jeden. Tym razem rasowy czarny kocur rodem z Home&You. Ta czarna mordka sama sprawia, że człowiekowi robi się cieplej☺Nie wiem który z nich podoba mi się najbardziej, więc... mogą być dwa. 😂



11. Pościel w kratę - ładna pościel nie tylko przyciąga uwagę, ładnie wygląda na zdjęciach i aranżacjach, ale i sprawia, że lepiej się śpi.. :-) Kratka chyba w tym sezonie jest bardzo modna, pomimo, że wzór ten jest niezwykle uniwersalny. Ja uwielbiam kratę w każdej postaci: na bluzkach, płaszczach, obrusach, ściereczkach kuchennych, tekstyliach, dekoracjach.






Jestem ciekawa co Wam najbardziej się spodobało z dzisiejszej wishlisty?
A może macie którąś z tych rzeczy. 
Koniecznie dajcie znać!





Trzymajcie się! :-)





Zobacz podobne posty:

 


 

24 paź 2017

Za mniej niż 10$ - domowe rzeczy z aliexpress

Za mniej niż 10$ - domowe rzeczy z aliexpress




Zawsze kiedy biorę do ręki jakąś rzecz z półki sklepowej (np. ramka za 5 zł) to zastanawiam się jak to jest zrobione, ile czasu zajął pomysł i ile pracy zajęło na stworzenie takiej ramki. Ostatnio coraz częściej słyszę lub czytam: "..na Aliexpress znajdziesz to taniej.." Może to przez to, że obracam się wśród wielu ludzi, którzy kupują właśnie tam. Któregoś dnia weszłam w końcu na tą stronę....i przepadłam. jak małe dziecko puszczone na dział z zabawkami. Faktycznie, tam jest wszystko. No może oprócz silników do rakiety kosmicznej (choć w sumie nie zdziwiłabym się jakby taka była. Za dolara... z rakietą gratis..)



➤ Co najbardziej mnie zdziwiło? 


Oprócz ilości produktów jaka tam jest - ceny. Przykładowe poszewki na poduszki, które widziałam w sklepie XY kosztowały 59 zł, a na Aliexpress można je znaleźć od 2$. Jednak przed zakupem należy przeczytać opis, bo często zamówiony towar nie spełnia naszych oczekiwań..

➤ Na Facebooku istnieje wiele grup, na których ludzie dzielą się swoimi zakupami z z tej strony. Moim zdaniem to bdb pomysł. Feedback (czyli reakcje, opinie) są niezwykle ważną i pomocną rzeczą dla klientów. Dzięki takim opiniom i realnym zdjęciom ludziom łatwiej jest podejmować decyzje o kupnie. Co tu dużo mówić, fajnie jest wiedzieć co się kupuje, szczególnie, że kupując na Aliexpress na przesyłkę czeka się od 2 tygodni do pół roku (tak, to też się zdarza). Trzeba jednak być czujnym, ponieważ niektóre linki do danych aukcji wygasają, ale nietrudno jest znaleźć inne, podobne aukcje.

Po przekopaniu połowy Aliexpress (albo i 1/20) znalazłam wiele naprawdę super rzeczy do domu i nie tylko. Począwszy od zakładek do książek, koszyków, po naprawdę przydatne i ciekawe przybory kuchenne i dekoracje. Postanowiłam stworzyć zestawienia z rzeczami, które spodobały mi się najbardziej i podzielić je tematycznie, bo jest ich naprawdę dużo. Ale sami zobaczcie jakie cuda można tam znaleźć:










1   |   2   |   3   |   4   |   5   |   6   |   7   |   8   |   9  




1. Łyżka z sitkiem do warzyw
2. Regulowany cedzak na garnki/patelnie.
3. Wieszak na ręcznik papierowy
4. Wieloryb z wykałaczkami na koreczki
5. Różowa miska - cedzak
6. Stojak na deski do krojenia
7. Metalowy koszyk (na warzywa,owoce)
8. Miedziany koszyk
9. Naklejki tablicowe na słoiki













1   |   2   |   3   |   4   |   5   |   6   |   7   |   8



1. Okrągły wieszak na ręcznik
2. Pojemniki kosmetyczne
3. Organizer kosmetyczny
4. Przezroczysty pojemnik na kosmetyki
5. Wiklinowy kosz
6. Lusterko ścienne
7. Kosmetyczka podróżna
8. Pędzle do makijażu














1   |   2   |   3   |   4   |   5   |   6   |   7   |   8


1. Porcelanowa łapka
2. Papierowa ozdoba honeycomb
3. Zielona poduszka
4. Wiklinowy koszyk
5. Poduszka w kratkę
6. Złote ramki
7. Biały metalowy koszyk
8. Plakat do ramki













1    |    2    |    3    |    4    |    5    |    6    |    7    |    8 



1. Miedziany dozownik na taśmę klejącą
2.  Złote zakładki w kształcie strzałek
3. Miętowa mata do cięcia
4. Organizer na kable
5. Miedziany zszywacz
6. Vintage nożyczki
7. Organizer na biurko
8. Marmurkowy notes







Jestem ciekawa co najbardziej Wam się spodobało? :-)
dajcie znać czy tego typu posty Wam się podobają i czy chcecie więcej! :-) 

 + mam nadzieję, że pomogłam Wam znaleźć rzecz, której bardzo potrzebowaliście, 
albo jeszcze nie wiedzieliście, że potrzebujecie! 😂

  



💋



10 sie 2017

DIY Breloki do kluczy ze starej zasłonki

DIY Breloki do kluczy ze starej zasłonki




Cześć! Dzisiaj przygotowałam bardzo kolorowy i wakacyjny post. Któregoś dnia odpadł mi mój ulubiony brelok do kluczy w kształcie domku. Był metalowy i charakterystycznie brzdękał kiedy nosiłam go w torbie. A więc przy smyczce od paru tygodni dyndały mi dwa, nagie klucze. Pomyślałam sobie, że chyba pora coś z tym zrobić. Tylko co? I wtedy znalazłam u Babci stare, drewniane koraliki z dawnego przepierzenia w korytarzu... :-)





  Consulta esta foto de Instagram de @thejungalow • 13.9 mil Me gusta
 dorisleslieblau.com 



Styl Boho ma dwa oblicza: pierwszy to jasne wnętrza zachowane w naturalnej kolorystyce, dużo motywów roślinnych, kremowe dodatki, skóra, pastele, drewno, drewniane meble. Drugie zaś to bardziej chaotyczne wnętrze, pełne wyrazistych kolorów, marokańskich wzorów, kontrastów, neonów, połączenie wielu kolorów i patternów no i oczywiście nieodłączny motyw roślinny. Fiolet, róż i pomarańcz - to kolory najbardziej kojarzące sie z Boho.

Jednak nie o wnętrzach w stylu Boho chciałabym dziś pisać. To innym razem, a pora coraz bardziej sprzyja, ponieważ Boho kojarzy się przede wszystkim z okresem letnim 😊 Jako, że mamy lato, w sklepach pojawia się coraz więcej neonowych dodatków. Od jarzeniowych t-shirtów, po neonowe bransoletki, etui na telefon, biżuterię czy breloki.




Dzisiaj przygotowałam ciekawe i mega prosty projekt DIY na 

BRELOKI DO KLUCZY 
w stylu Boho!

Zainspirowałam się tym bardziej kolorowym i wesołym Boho 😉





Potrzebne materiały:


• drewniane koraliki
• lakiery do paznokci
• taśma klejąca
• rzemyk (lub inny sznurek)
• kółka do breloczków (lub ew. stare kółka od zasłonki)
• szpilka / kredka (ew. sonda do manicure) 
• patyczki do szaszłyków
• pojemnik / pudełko(np. po butach)




 • KROK 1 

* Jako, że moje koraliki to część starej zasłonki z drewnianych koralików, którą dostałam od Babci po remoncie, niektóre koraliki były nierówne i musiałam je przeszlifować pilnikiem do drewna, a ze środka usunąć odłamane części aby móc swobodnie przewlec rzemyk lub inny grubszy sznurek.







• KROK 2 

Zaczęłam malować koraliki - użyłam tutaj starych / nieużywanych lakierów do paznokci ( szary, biały, różowy, neonowy czerwony, brokatowy, granatowy metaliczny, pomarańczowy pastelowy itp).






• KROK 3 


Kiedy skończę malować koraliki, przechodzę do etapu zdobień. Tutaj wszystkie chwyty dozwolone, ponieważ Boho jest bogate w zapożyczone ze stylu marokańskiego ornamenty. Kropki, paski, spiralki, brokat i wiele wiele innych :-) Do zdobień (szczególnie malowania kropek) przyda się sonda do manicure, a jeśli takiej nie macie, wystarczy wbić szpilkę w gumkę do ścierania lub plastelinę i gotowe :-). Jeśli chcecie uzyskać efekt ombre - polecam wam użyć jakiejś gąbki (np. do naczyń).

















• KROK 4 



Taśmy klejącej użyłam do malowania spiralek na podłużnych koralikach. Przykleiłam taśmę do stołu, następnie pocięłam jeden plasterek na 4 cienkie, długie paski (szer. ok.3-4 mm).  Przykleiłam 3 paski na ukos, następnie pomalowałam całość lakierem. Kiedy lakier wyschnie, odklejam taśmę i nawlekam koraliki na patyczki do szaszłyków aby całkowicie wyschły:







• KROK 5 



Kiedy wszystkie koraliki już wyschną, zdejmuje je z patyczków do szaszłyków i przygotowuję rzemyk lub inny, gruby sznurek. Tutaj akurat mam kawałek starego rzemyka oraz stare, pozłacane kółka ze starego karnisza. Nadają się świetnie bo są wytrzymałe :-)



 



• KROK  6


Żartowałam. Nie ma kroku szóstego... Teraz wystarczy tylko przypiać breloczek do kółka z kluczami i już :-) Masz gotowy, własnoręcznie zrobiony brelok do kluczy! 😃🔑 I gwarantuję Ci, że nikt nie będzie miał takiego samego breloczka. 😉  Jak mi wyszło? Zobacz:


























To jak? 

Zrobicie swój własny breloczek?
Koniecznie pochwalcie się swoimi tworami  na Ig albo Fb! 💚😉 
pamiętajcie o hasztagach #dekoland! :-)


Buziaki! 💋💋

30 cze 2017

Jysk Urban Jungle

Jysk Urban Jungle




Jeśli czytaliście poprzedni post o dodatkach JYSK czytaj ] to wiecie, że często odwiedzam ten sklep (szczególnie, gdy ma się go blisko domu) ☺ Cały asortyment Jysk jest mi znany, nawet bardzo dobrze, i zawsze ciekawią mnie najnowsze kolekcje, a dzisiejsza, o której powiem w tym poście szczególnie. W październiku, ubiegłego roku, zostałam zaproszona na premierę najnowszej kolekcji JYSK Favourites w Galerii Freta w Warszawie, która bardzo mi się spodobała. O premierze możecie poczytać tutaj → czytaj :-)








Niedawno dostałam kolejne VIP zaproszenie od JYSK na otwarcie najnowszego sklepu w C.H. Targówek w Warszawie. Sklep Jysk mieści się w ogromnym lokalu ( jestem przyzwyczajona do mojego przytulnego, małego Jysk'a). Moim ulubionym działem jest dział dekoracji, poduszek i koców, dlatego więc tam się kierowałam po drodze oglądając cały asortyment. Na Instagramie ostrzegałam Was, że mam same piękne rzeczy!

Powiem Wam szczerze, że Jysk wypuszcza do sprzedaży coraz lepsze i ciekawsze dekoracje i akcesoria. Najnowsza kolekcja była zainspirowana tropikalnym klimatem URBAN JUNGLE. Jak wiecie, ostatnio tropikalne motywy, ananasy, papugi, zielone kaktusy, bananowce, palmy są wielkim wnętrzarskim hitem (!) I dobrze, bo nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam ten klimat! :-)







Cudowne kolorowe pościele! Mój faworyt to 1 od lewej oraz ta niebieska w białą kratę! :-)





Psssst.....! Widzicie te kaktusy i zielony wazon? ;-)





Meble ogrodowe
















1. Szary koc KRATTFIOL - bardzo potrzebowałam dużego, szarego koca jako rzecz, którą mogę się otulić lub położyć jako narzuta na łóżko. Zdecydowałam się na ten koc ze względu na miękkość oraz wymiar. 200x220cm to naprawdę spory koc. Szary idealnie pasuje do mojego pokoju, szczególnie, że pięknie wybija kolory na pierwszy plan oraz ładnie komponuje się z moją boho-tapetą oraz zielonymi roślinami. Jestem z niego bardzo zadowolona. Koc jest bardzo miękki, dobrze wykonany.


2. Zielony wazon MARLIN - uwielbiam tego typu szklane butle, gąsiory. Świetnie wyglądają na komodzie jako wazon. Bardzo spodobał mi się jego kształt, którego szukałam oraz kolor. Piękna, butelkowa zieleń wybija na 1 plan kolor kwiatów. I choć jestem wielką fanką białych i różowych kwiatów, tak fioletowy bez równie wygląda w nim pięknie.






3. Doniczka AGNER - uwielbiam oryginalne i nietypowe doniczki. Wiele z tych, które mi się podobają są z zagranicznych stron, sklepów. Doniczka Agner wzbudziła we mnie duże zainteresowanie ze względu na swój kształt :-) Uważam że słonik jest uroczy i ciekawie będzie wyglądać w nim jakaś zielona roślinka. :-)









5.  Świecznik ELVIG - chociaż moda na geometryczne dekoracje trochę się uspokoiła, to niektóre z rzeczy nadal są naprawdę trendy i wyglądają bardzo stylowo. Lubię proste, metalowe dekoracje. Ten świecznik bardzo pasuje do stylu skandynawskiego i loftowego. Czarny, metalowy sześcian świetnie będzie wyglądał w każdym pomieszczeniu.







6. Kaktus AMDAHL -  z takim kaktusem moje #urbanjungle wzrasta o 90%! 😂 Pierwszy pomysł na który wpadłam na widok kaktusa to: stojak na pierścionki/bransoletki. Ale jednak kaktus okazał się być za duży. Mimo, że jestem typem, który lubi mieć wszystko pochowane w pudełkach, szufladach, to taki mały stojak mógłby sobie stać na komodzie. Bardzo fajna dekoracja, dobrze wykonana. W domu zyskał miano "ogórka kiszonego" 😂😂 Obecnie stoi na białej półce i wygląda bdb.







___________________________



Z najnowszej kolekcji Jysk mam paru faworytów. Uwielbiam motywy roślinne, motyw dżungli, tropików. Od zawsze w pewnym stopniu ten klimat był obecny w moim pokoju, jednak teraz z czasem staram się go pogłębiać, bo czuje się w nim bardzo dobrze. :-) Oto co spodobało mi się najbardziej z kolekcji dekoracji domowych JYSK:






1  /  2  /  3  /  4  /  5  /  6  /  7  /  8




Bardzo serdecznie dziękuję Jysk za zaproszenie. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się zobaczymy! :-)


A mnie bardzo ciekawi - co Wam spodobało się najbardziej z dekoracji JYSK? :-)
Napiszcie  koniecznie w komentarzu! :-)

Ściskam!

Copyright © 2016 D E K O L A N D , Blogger