4 kwi 2017

Wielkanocne pisanki malowane markerem



Pewnie co roku zastanawiacie się jak tym razem zrobicie pisanki..? Mam podobnie i zwykle albo robię coś na żywioł i na szybko, aaalbo przykładam się do nich na maxa i tworzę hiper jajcarskie arcydzieła. Jeśli pamiętacie mój poprzedni post wielkanocny z 30 pomysłami na pisankę to zerknijcie tam jeszcze raz, a gwarantuję, że na pewno się zainspirujecie! ;-)

Jeśli chodzi o pisanki, pamiętam, że malować to ja wolałam na kartce. Nic nie wychodziło tak jak chciałam, jajko wypadało z ręki, pomazane palce od farb i flamastrów (jezusmaria jak ksiądz tylko zobaczy te brudne palce będzie wiedział, że jaja robione na ostatnią chwilę) oraz baranki przypominające raczej cumulonimbusy z nibynóżkami. Jednak mimo wszechmożliwych wzorków i kolorów zawsze stawiałam z dumą swój koszyk na samym środku stolika twierdząc, że przy moich pisankach rokoko i renesans włoski i Ludwik XIV wymięka..

Jak jest teraz? Czy tradycja malowania pisanek zanika? Oczywiście, że nie! I nigdy nie zaniknie. To jak ubieranie choinki na święta. Każdy robi to na swój sposób - i to jest właśnie piękne. W kropki, paski, koguciki, naturalnie barwione, pomalowane na jednolity kolor czy pstrokate. Każda pisanka ma coś w sobie, niezależnie od tego jak długo czy krótko ją tworzyliśmy. 


Historia 5 jajek....
W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać jak w prosty i efektowny sposób można stworzyć oryginalne wielkanocne pisanki (w moim przypadku wydmuszki). :-)



Markerowe pisanki



Do wykonania pisanek jest Wam potrzebny jedynie marker. Zwykły, najzwyklejszy marker permanentny (ok. 2-3 zł). Ja zdecydowałam się na niebieski, ponieważ będzie on się pięknie mienił w świetle, taki trochę efekt holo.

Jeśli chodzi o wzorki, to zdecydowałam się na delikatne z motywem roślinnym itp. W poprzednim poście (czytaj) pokazałam Wam podobne, które bardzo mi się spodobały i zdecydowałam że w tym roku je wykonam. Lubię monochromatyczność, ale stwierdziłam, że w tym roku nie będzie nic w kolorze czarnym. Z resztą jak sama wiosna i Wielkanoc kojarzą się raczej z pastelowymi, wesołymi kolorami.

Na jednej pisance narysowałam buźkę (śpiące oczy, nos, usta) oraz delikatny wianuszek. To chyba moja ulubiona tegoroczna pisanka. Ale, ale! Następne pomalowałam w podobnym stylu. Nadałam im pattern w gałązki, wianuszki, listki, wzór boho paisley, a ostatnią pomalowałam markerem po całości. Pięknie się mieni! :-) Mimo, że gdzieniegdzie widać ślady markerowych ruchów, to mówię Wam TE pisanki to moje ARCY-arcydzieło 😜 Z reszta sami zobaczcie:
















Mam nadzieję, że pomysły na pisanki się Wam spodobały i chętnie sami je stworzycie :-)
Napiszcie w komentarzach jak Wy zazwyczaj ozdabiacie wielkanocne pisanki, koszyczki itp. :-)


24 komentarze:

  1. Jakie piękne pisanki! Najpiekniejsza to z buźką i w gałązki:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Starałam się jak mogłam ;-) Moje ulubione to...wszystkie :-))

      Usuń
  2. urocze są:) u mnie było podobnie:) malowanie pisanek mi nie szło, a pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistością była dłuuuuga i głęboka przepaść:D a teraz, hm, akwarelami po skorupkach malować się nie da, został mi decoupage :D a malowania z prawdziwego zdarzenia jeszcze kiedyś spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :-) Też kiedyś próbowałam farbami, ale na skorupce się nie da nic zmalować. Nigdy nie robiłam decoupage na rzeczach innych niż drewno. Kiedyś próbowałam zabarwić jajko naturalnie, ale nie zbyt mi wyszło. Wolę kreślić ślaczki-maczki-gałązki :-) Pozdrawiam! :-)

      Usuń
  3. Przepiękne wykonanie! Na pewno w tym roku skuszę się na malowanie jajek markerem, to rozwiązanie wydaje się być nie tylko prostsze, ale także przyjemniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia, dziękuję! :-) Zrób koniecznie markerowe pisanki, jestem pewna, że wyjdą ślicznie :-) I koniecznie prześlij zdjęcie :-))
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  4. O ja Cię! Markerowe, takie piękne? Ślicznie, sama bym zrobiła ale chyba za bardzo mi się trzęsą już ręce, żeby zrobić to tak dokładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie Sara takie pisanki to łatwizna! ;-)
      Ściskam!

      Usuń
  5. Ja zawsze maluje markerem, bo tak mi najwygodniej i mam z tego duzo frajdy:))
    Piekne pisanki zrobilas :))

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowne pisanki:) u mnie co roku zawsze kolorowe, pomalowane w paski, kółka, kurczaczki i zajaczki. Ale te wyglądaja bosko!:) pozdrawiam, Kaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaja, dziękuję! :-) Z czasem i wiekiem wszystko się zmienia, nawet pisanki wielkanocne :-) Pozdrawiam! :-)

      Usuń
  7. A czy mogę prosić o lokowanie produktu w postaci reklamy markera?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używałam akurat markera permenentnego Pentel N850, dobry jest też marker Pelikan 407F :-)

      Usuń
  8. Pięknie wyszły. U mnie też w nadchodzącym tygodniu pojawią się sposoby na pisanki. Super, że coraz częściej chce się szukać nowych sposobów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Molto grazie :-D Nadchodzący tydzień mam bardzo zwariowany i "owocny" na tyle, że nie miałabym czasu nawet posta napisać. Czekam z niecierpliwością na Twoje :-D

      Usuń
  9. Urocze są! Aż szkoda tę śpiącą pobić po głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, na szczęście to wydmuszki, nie trzeba ich bić :-D :-))

      Usuń
  10. Ślicznie wyszły te pisanki, brawo 👏
    Pozdrawiam🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! Staram się jak mogę :-D Pozdrawiam :-)

      Usuń
  11. Piękne i nieszablonowe jajka :) w dzisiejszych czasach ludzie mają coraz mniej czasu. Ale tradycja nie zanika:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, to prawda, ale moim zdaniem zawsze znajdzie się czas na świętowanie i spędzanie czasu wspólnie. Jeśli się chce :-)
      Pozdrawiam! :-)

      Usuń

Copyright © 2016 D E K O L A N D , Blogger